Obserwatorzy

wtorek, 20 marca 2012

Coraline....

Tak więc jak juz wspomniałam w poprzednim poście .. zainspirowana Ozuszkowymi
wytworami postanowiłam sama spróbować zrobic papierowe miniaturki i tak powstała pierwsza probna książka o Coralinie którą osobiście uwielbiam , okładka filmowa, nie książkowa ale co tam , gazetka próbna i kalendarz na ścianę :)

J: co czytasz??

T: Coralinę ..., chodź coś Ci pokażę...
T: Patrz jaki mam kalendarz na ścianie :)

16 komentarzy:

  1. AAAaA! Kalendarz!! Matko przenajświętsza! Same wspaniałości!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku, ależ się wysiliłam pisząc ten komentarz... Wybaczcie, ale cóż można ciekawszego powiedzieć? Takie małe cuuuuuda! Jestem nimi zachwycona.

      Usuń
  2. Kalendarz jest rewelacyjny!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudności! A kalendarz wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie to śliczne i dopracowane! Też muszę pomyśleć o jakiejś rozkładanej gazetce dla moich dziewczyn....
    A kalendarz to mim zdaniem jest mistrzostwo precyzji!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku jak Ty zrobiłaś ten kalendarz?:o Jestem pod mega wrażeniem. Przecież on jest taki malutki:D Szkoda, że nie ma kolorowej drukarki też chętnie bym porobiła jakieś czasopisma mojej Rose. Zazdroszczę Koraliny:) Też uwielbiam tą bajkę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubię robić miniaturki dla moich malutkich. Kalendarzy mam ze 3 :D Ale książeczka tego nie przebije! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak pisałam na facebooku - Mistrzowskie miniaturki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne miniaturki zrobiłaś :) Kalendarz jest prześliczny i taki malutki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy oglądałam miniaturowe książeczki u ozuszki, byłam przekonana że to czarna magia :) teraz dołanczam moje ochy i achy !!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...