Obserwatorzy

niedziela, 1 kwietnia 2012

P.A. ... uważaj bo sie pomylisz ;p

Z góry przepraszam za mój głupi zart ;p hehe wstawiłam wczoraj bo dzis nikt by sie nie nabrał :) tak wiec sprzedaż Tosi była żartem primaaprilisowym , mam nadzieje ,że nikt się na mnie za to nie pogniewa ;p a jeszcze dzisiaj nowy post tym razem na poważnie :)


pozdrawiam wszystkich serdecznie no i tych polujących na licznik w szczególności ... a dzisiaj Tosia pokaże Wam co jest do zdobycia za złapanie licznika :)

no i dziękuje wszystkim za miłe komentarze , i przepraszam jesli komus sprawiłam przykrość .. mam jednak nadzieje ,że wszyscy znaja sie na zartach ;p :) zwłaszcza w p.a. :)


p.s a Tosia jest bezcenna , jest dla mnie bardzo ważna , i nigdy w życiu jej nie sprzedam , :) jest moim skarbkiem i częścią mojego i nie tylko mojego zycia,

a zdradze Wam więcej ,że nie tylko nie sprzedam Tosi
ale ponadto coraz poważniej mysle nad zakupem kolejnej lokatorki ale mam nie lada dylemat w tej sprawie o to którą itd.,.. a jest kilka perełek ... :) ale puki nie zdecyduje to nic wam narazie więcej nie zdradze no i poza tym zalezy to tez od funduszy jakie uda mi sie ogarnac

14 komentarzy:

  1. Ale mnie wczoraj wystraszyłaś xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie wieczorem mnie olśniło, że to pewnie żart :D :D :D Udało Ci się :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Rano jak wstałam pomyślałam że to żart :D Nastraszyłaś nas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nastraszyłaś mnie wczoraj, nawet bardzo. Zawału można dostać :D.... xD

    OdpowiedzUsuń
  5. heh mimo iż zgłosiłam się do kupna Tosi, to strasznie się cieszę, że jej jednak nie sprzedajesz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze że jej nie sprzedajesz, a szkoda że nie mogę kupić :) Ech...

    OdpowiedzUsuń
  7. heh, no to Ci się udało :) no i dobrze że nie na serio bo Tosia u kogoś innego to już nie Tosia.

    A nową lokatorką będzie Dal czy coś z rodziny puki, LTF?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ech Ty, nastraszyłaś nas okropnie. Kompletnie zapomniałam co dziś za dzień, gdybyś nie Napisała z jakiej okazji to żart na pewno nic bym nie skojarzyła (wszystko przez urodziny mojej mamy).
    Ciekawa jestem nowej lokatorki, lalkowanie strasznie wciąga a Tosi na pewno przyda się towarzystwo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuf :) słyszałaś ten huk? To kamień z mojego serca. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. już się wystraszyłam, martwiłam się co się stało! nie lubię, gdy ktoś sprzedaje swoje lalki(o ile nie kupił, żeby przerobić i puścić dalej), bo pomimo tego, że nie jest moja, to zaczynam tęsknić. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O kochana!!
    To był okrutny żart!!
    Ale wystraszyłaś nas wszystkich nie na żarty.....

    OdpowiedzUsuń
  12. A Ty wstręciucho niedobra!!!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...