Obserwatorzy

niedziela, 29 kwietnia 2012

Tosia w kręgielni :)

hej , wczoraj pojechalismy do kregielni , niestety zrobiłam tylko dwa zdjecia , miałam straszny wypadek ... mojego aparatu , na szczescie tylko małego nie lustrzanki , otoz jak podawałam go mojemu M. to sie zachaczył o moja reke sznurek i spadł nam prosto na metalowy kant schodka, az sie bałam patrzec bo wyleciały baterie i karta i bylam pewna ze sie roztrzaskał na kawałeczki,... jakis czas nie chciał działac ale na szczescie potem zaczał :) tak wiec wszystko jest na szczescie oki :) byłam przerażona bo sie bez aparatu praktycznie nie ruszam a lustrzanka stoi na statywie i bedzie tak jeszcze troche stac bo robie animacje i nie moge przesunac aparatu ;p

a wczorajszy wieczór mimo mojego rozdrażnienia z powodu spraw kobiecych i chwilowego strachu zwiazanego z aparatem , był bardzo fajny :) w koncu wyszlismy gdzies razem w 4 i fajnie sie bawilismy na kreglach a potem w naszej ulubionej restauracji smoczej jamie :)
no dobra ale koniec tego gadania fotki:

 Tośka nie ostra ale inaczej nie było by widac nic za nią bo było za ciemno i tylko było widać flash na tośce :)
wrócilismy o 1 i spałam tylko 4 godziny :/ a dziś tez gdzies bylismy cały dzien i zdjec jutro bedzie z tego wypadu cały spam ;p :)

2 komentarze:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...