Obserwatorzy

wtorek, 31 lipca 2012

Pierwsza podróż Anabelli

Tak więc jak w tytule :) Anabella jakiś czas temu wybrała się z Tosia  do Torunia , a tam spotkała się z dziewczynami i chłopakami Kasi i Dagi :) pozdrawiamy serdecznie :)

jakosc powala ;/ mały aparat







 mały psotnik


środa, 25 lipca 2012

Moja PukiPuki Ante Anabella - mały spamik

 Tutaj możecie zoabaczyć jaka anabella jest malutka :)

 A co do włosków to narazie Anabella czeka na swojego wiga. I nie bedę jej w niczym pokazywać bo to było by gorsze niż w swojej łysince - a dla mnie wygląda słodko nawet w łysince :) więc przez jakiś czas będzie łysolkiem i koniec !!!

tu bonusik w wigu Tosi :)
 A zbliżony kolor do tego ale nie taki bedzie miał wig anabelli :)

poniedziałek, 23 lipca 2012

Tosia i pukipuki ante Anabella

A: Mogła bym się w coś ubrać
T pewnie,coś poszukamy
a: ładna chociaż ciutkę za duża
 A: o a to zdecydowanie mój kolor...
 A: bardzo dziękuje :)
T: niema za co
 A: jeeej jak tu pięknie...
 T: to będzie Twoje łóżeczko , niedługo będziemy miały nowe pokoiki
 T: a To dla Ciebie
 A: jej jak mięciutko :)
 T: I jeszcze mam książeczkę dla Ciebie :)
 A: dziękuję ślicznie
 bonusik :)
Akcesoria z dzisiejszego postu zawdzięczamy Alice.doll :) a żółtą sukienkę  Bovary :) dziękujemy :)

niedziela, 22 lipca 2012

Przedstawiam Wam Anabellę :) ...

 Tak więc nie będę Was już dłużej męczyć i przetrzymywać w niepewności :) Przedstawiam Wam nową lokatorkę Anabell :)
p.s ten post dedykuje mojej kuzynce , dzięki jej pomocy zamówiłam Anabellę :) 
piękne cudowne "książkowe" pudełko
T: hmmm co to za pudło< może nowe łóżko>
 T: yhyyyyy ktoś tam jest ...
 T: podaj rękę pomogę Ci
 A: aaa pomóżcie mi to zdjąć ... duszę się
T: już juz ci pomagam
 A: uffff <łapie oddech>
 A: gdzie ja jestem ...
 T: wszystko Ci wyjaśnie... będziesz teraz z nami mieszkać :) zobaczysz będzie fajnie :) zaraz pokażę Ci nasz pokój :)
A: aha....

 A:< hmmm... mam nadzieje ,że nic mi się tu nie stanie >

Jest cudowna ... zdjęcia w połowie nie oddają jej uroku , ma cudowny makijaż , cudowny kolor oczu którego niestety nie da sie idealnie odwzorować na zdjęciu :( , ma cudowne możliwości co do pozowania , głównie dzięki magnesom , jest cudowna w dotyku i wogóle wogóle jestem w niej zakochana ... odrazu jednak uprzedzam pytania... Tosia jest była i bedzie zawsze moją najwazniejszą i najukochańszą lalką ... nigdy nie zejdzie na drugi plan. Cieszę się jednak z drugiej lalki bo Tosię bardzo balam sie wszedzie wozić i ciagle ustawiać itd... bo strasznie sie jej ciałko wyrabia i jest strasznie delikatne a ja sie o nie bardzo boje ... więc teraz Tosia będzię "bezpieczniejsza". Na Tosię do tej pory się napatrzeć nie moge tak kocham jej wygląd jej kolor oczu , jej możliwości ruchowe itd... :)

Płonę z radości :) a anabella jest urocza nawet jako tymczasowy łysolek :)
p.s zaliczyłam wszystko i skończyłam juz sesję :) moge odetchnać , za tydzien koncze staż wiec powoli bede wracac do "normalności " czyli do czasów kiedy miałam dużo czasu na wyrażanie sie artystycznie- nie przymusowo :)

P.s To puki puki Ante basic :) z oryginalnym makijażem narazie bez wiga

Tosia i tajemnicza paczka ...

 T: zobacz jakaś paczka ...otwórzmy ją
 T: hmmm co tam jest ..
 T:yyyyy...aaaa
 T: pooomoocy...
 T:< puk puk> ktoś tam jest ??
 T: yyy a co to za dziwoląg ...:/
 T: eyhm ... coś tam widzę ...
CD. nastąpi .... :)


ciekawe czy teraz zgadniecie kto do nas przywędrował :)

aaaaaaaaaaaaaaa..... JUŻ JEEEST !!!!!!

:) Wczoraj wracam wieczorem ze szkoły , i nagle sąsiadka daje mi paczkę :) wogole sie jej nie spodziewałam a juz napewno nie w sobote :) jade teraz pociągiem i potrzymam was jeszcze troszkę w niepewności :) a jak juz zaczne dodawać zdjecia to Was zaspamuje :) jeej tak sie ciesze , a jest przesliczna , no nie do opisania jaka piękniutka :) na zdjeciach niema szans żeby pokazać jej cały urok ,na żywo mega mega lepiej ;) teraz jestem pewna ,że to byl dobry wybór ,

a tak poza tym to ostatnio sprzyja mi dobra passa :) M> dal mi ostatnio jechać daaaleko i to w nocy, w pracy bardzo doceniaja jak sie staram przygotowywać prace :) w czwartek w Gdańsku udało mi się kupić fajną roslinkę którą juz od dawna chciałam , kupiłam dla kubusia i dla Taty fajne prezenty, miło spedziłam czas, wczoraj w Toruniu zaliczenia mi dobrze poszły :) łatwo mi sie uczyło rano na egzami ,,,, aaaa bym zapomniała , wracając z Gdaska kupiłam w koncu nowe raczki i krewecie :) są cudowne :) w Toruniu kupiłam kilka świetnych książek jedną nawet tlko za 1 zł !!!:) nowa , kocham przeceny w tej mojej ulubinej księgarni wydałam na książki ogólnie 11 zł :) :D a sa super , pokażę niedługo na drugim blogu , kupiłam tez prezent dla mamy w moim ulubionym sklepie z dodatkami lokaah :) tata w końcu mi dal pierwszy raz jechac jego samochodem :) no i wieczorem ta cudowna niespdzianka z paczka :) dzisiaj jadę ostatni dzien na zjazd  i mam nadzieje ze dzisiaj mi pójdzie równie dobrze  ze bede mogla powiedziec ze sesję mam juz za sobą :) trzymajcie więc kciuki i czekajcie na kolejne zdjecia :) a waarto

środa, 18 lipca 2012

Kolejne nowości - Zmiany

nie wielkie :) a dokładniej w banerze , w końcu zrobiłam jakieś tło i jak wam sie podoba ??

Z zielonej krainy...

 Tortille ze szpinakiem :
 Tortille:
mąka kukurydziana 3 szklanki
 mąka pszenna jedna szklanka
łyżka masła
sól 
wody tyle żeby nie było wodniste a ciasto było konsystencji jak na pierogi,
dzielimy na części rozwałkowujemy i smazymy na suchej patelni - mozna dodać ciutkę oleju jak kto woli, smażymy az pojawią się brązowe planki nie za długo bo bedzie trwada .

szpinak gotujemy ( najlepiej świeży - jak nie to liście mrozone )
kurczaka gotujemy
podsmażamy czosnek na masełku do tego dodajemy odcedzony ugotowany szpinak i kurczaka i gałkę muszkatołową , sól i pieprz i ser feta chwilę podsmażamy dodajemy trochę śmietany i majonezu
potem wszystko kładziemy na tortille i składamy na pół :) smacznego


piersi kurczaka z serem i brokułami :
 piersi panierujemy możemy podmażyć ale nie koniecznie , na piersi kładziemy łyżkę majonezu można dodać podsmażoną cebulke :) jak kto lubi na to kładziemy plaster ulubionego sera i kładziemy ugotowane brokuły , kładziemy to do piekarnika rozgrzanego , aż do rozpuszczenia sie sera i upieczenia kurczaka :)

dewolaje ze szpinakiem : 
podsmażamy czosnek na masełku do tego dodajemy odcedzony ugotowany szpinak  i gałkę muszkatołową , sól i pieprz i ser feta chwilę podsmażamy
kurczaka rozbijamy  i kładziemy na niego farsz zawijamy panierujemy i smażymy :)

SMACZNEGO !!!!!:)

wtorek, 17 lipca 2012

Nowa pasja Tosi :)

 czyli Granie... :) może nie do końca pasja .. ale nowe zajęcie napewno :) Tosia ma swoją własną konsolę :)



 No i Tosia ma nowe sliczne buciki jeszcze
 Dziękujemy Daga :* buziak dla Ciebie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...