Obserwatorzy

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Chora Anabella

Jak wiecie Ann jest u Kamarzy, sprawia jej niestety małe problemy ahh... nieznośna no...
ale teraz już mam pewność, że to miejsce na policzku jest po prostu trefne,
widziałam już wstępny makijaż wykonany przez Kamarzę :) jest inny ale cuudowny :) i taki ... słodki. Myślę, że będzie wyglądała świetnie :) a teraz kilka zdjęć Tosi i Anabelli jeszcze jak Ann była u nas




7 komentarzy:

  1. to dobrze ze wraca do zdrowia ;)
    Ta Tosia jaka opiekuńcza jest :)
    Kamarza robi boskie makijaże, zakochasz się od nowa w Ann :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale z Tosi prawdziwa starsza siostra :)

    P.S. A wymiennych rączek nie masz dla Tosi - te są już strasznie odbarwione :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ale te są najbardziej praktyczne , a to jest jeszcze przed tym jak je odfarbowałam :)

      Usuń
  3. mam ale te są najbardziej praktyczne , a to jest jeszcze przed tym jak je odfarbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj małe biedactwo :)
    Niech szybko wyzdrowieje !

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa nowego wyglądu Anabelli :) Czym doczyściłaś te rączki?

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...