Obserwatorzy

niedziela, 10 marca 2013

DZIEŃ 3

Dzisiaj na śniadanie
Otręby pszenne i płatki owsiane na mleku i błonnik

Na drugie śniadanie: Owsianka activia 

obiadu nie jadłam za to na kolację ... przyznaję się ... zjadłam shaormę z kurczaka z kilkoma frytkami
dziś dzień kobiet i dałam się uprosić M. abyśmy zjedli normalną kolację . a fakt że po całym dniu byłam już bardzo głodna. wypiłam też sok pomarańczowy ale muszę Wam powiedzieć, że niby tylko 3 dni a był dla mnie dużo za słodki
piję tylko wodę lekko gazowaną lub gazowaną , jedną herbatkę dziennie do tego tabletka do ssania lub kisielek,

Za to po tej kolacji w nocy obudziłam sie o 2 i nie mogłam już spać ... nie spałam do 6 i potem spałam od 6 do 8 chyba wyrzuty sumienia ;)

poza tym dziś zafundowałam sobię próbę body wrappingu ale  z kremem chłodzącym a powinien być rozgrzewający ... zmarzłam na kosć ;) ale skóra jest bardzo gładka , do tego długa sesja na maszynie masującej,

waga spadła zaledwie 0,600 kg ( więc tak jakby stała w miejscu ;p ważyłam się w dzień)

poza tym miałam dziś spadek energii ale jak się okazało najprawdopodobniej spowodowany kobiecymi sprawami .. ( jestem zła bo specjalnie ustaliłam sobie tak dietę aby zacząć ją na długo prze spodziewaną datą a mniej więcej powinnam mieć dopiero ok 18 to najwcześniej ... ale pierwsze podpowiedzi, ze się zbliża - które olałam ;) miałam juz 3 dni temu .. - a dlaczego jestem zła ... bo zawsze chce mi się bardziej jeść, zachcianki mam jak bym była w ciąży, do tego moja waga zawsze wtedy jest wyższa... czesto nawet minimum o 3 kg - po, wszystko wraca do normy no ale ... a do tego złe samopoczucie- mam nadzieję, ze tym razem będzie okej )




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...