Obserwatorzy

wtorek, 30 kwietnia 2013

Sałatka z łososiem

 Dziś mam dla Was propozycję na sałatkę z łososiem

składniki :

-łosoś z puszki
-kilka pomidorków koktajlowych cherry
-mieszanka ulubionych sałat 1/2
-papryka czerwona 1/2
- łyżka jogurtu naturalnego
-starty ogórek świeży kawałeczek
- troszkę sera feta
- przyprawy do smaku

:) pychotka :) wszystko razem wymieszać i smacznego :)  




wtorek, 23 kwietnia 2013

Rozstępy i cellulit - Moja walka PRZED I PO - body wpapping z BingoSpa

Witajcie dziś tak długo wyczekiwana recenzja kosmetyku firmy BingoSpa   
Kolagenowo - algowy koncentrat Bingospa na rozstępy 500g
który mogłam dla Was  i dla siebie również :) przetestować dzięki wspaniałej firmie naturica.pl
Około pięć tygodni temu pisałam Wam o nim tu : http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/03/kolejne-dni-may-kryzys-i-wspaniaa.html
I wspominałam na bieżąco w kolejnych postach :)

Uprzedzam, że poniższe zdjęcia ( mojego ciała ) nie będą przyjemne w oglądaniu bo po ciąży było ( bo już jest trochę lepiej) w masakrycznym stanie i do tego go za wieeele.

Zanim jednak powiem Wam coś o tym kosmetyku chciałabym Was zaprosić na konkurs firmy naturica.pl
do wygrania bardzo fajne nagrody więc warto spróbować swoich sił :) KONKURS 



Na początek to co możemy znaleźć na opakowaniu i w opisie czyli:


od producenta:  

Algowo-kolagenowy zabieg na rozstępy BingoSpa to profesjonalny preparat do stosowania w profilaktyce i redukcji rozstępów.
Nowoczesna formuła zabiegu BingoSpa zawiera zawiera bioaktywne składniki:
  • kolagen;
  • algi Fucus;
  • algi Laminaria;
  • olejek pomarańczowy;
  • ekstrakty z kozieradki, lnu, żeń-szenia, aloesu;
  • olejek kamforowy
 

Jak powszechnie wiadomo kolagen to podstawowy budulec włóknistej tkanki łącznej, wchodzi w skład naskórka i skóry właściwej a dzięki swoim własnościom NMF - naturalnego czynnika nawilżającego, wpływa na utrzymanie właściwego stopnia wilgotności skóry i jej sprężystości. Kolagen to istotny element profilaktyki i terapii przeciw rozstępom, których główną przyczyną jest rozerwanie włókien kolagenowych.
Morskie algi, ekstrakty roślinne, olejki usprawniają mikrokrążenie oraz funkcjonowanie tkanki łącznej, zwiększają odporność skóry na rozciąganie, maksymalnie poprawiają jej gładkość, jędrność i elastyczność.

Intensywny zabieg gabinetowy:
  • na umytą i suchą skórę nałożyć preparat BingoSpa kolistymi ruchami w miejscach występowania rozstępów
  • szczelnie owinąć ciało folią, pozostawić na ok 30 min. W celu wzmocnienia efektów działania substancji aktywnych, owinąć ciało kocem.
  • zdjąć folię, pozostały preparat zmyć wodą, skórę delikatnie osuszyć.


Zabieg domowy:
  • dwa razy dziennie, energicznie wmasować preparat BingoSpa w skórę w miejscach występowania rozstępów.
Algowo-kolagenowy zabieg na rozstępy BingoSpa wykonywać przez okres 6 tygodni.

A czym w ogóle są rozstępy i dokładniej opis możemy przeczytać tu :  

http://naturica.pl/p/51/161/kolagenowo-algowy-koncentrat-bingospa-na-rozstepy-500g-bingo-spa.html



_________________________________________________________________

Zacznę może od tego, że ja rozstępy i cellulit związany z przyrostem wagi ciała mam po ciąży czyli od jakiś ok 4,5 lat 

Moje rozstępy nie są więc świeże, nie oszukujmy się również kremami itp. zabiegami nie usuniemy rozstępów tak aby całkiem nam zniknęły jeśli już się pojawiły.
Ale zdecydowanie możemy je zmniejszyć i sprawić, ze będą praktycznie nie widoczne a przede wszystkim nie wyczuwalne pod ręką i gładkie. A także możemy zapobiegać aby nie powstawały nam nowe. 


Test - czyli jak, kiedy, i na jakie części ciała  stosowałam 

 Koncentrat stosuje od ponad 5 tygodni ( i zamierzam nadal - zużyłam jak na razie 3/4 opakowania 500g ) 






- 1-2 razy w tygodniu, czas ok 30 - 60 minut ( zalecane na opakowaniu 30 minut) 
Uda, Brzuch i Pośladki
Body wrapping - bo do tego między innymi jest przystosowany Koncentrat BingoSpa 
body wrapping to nic innego jak owijanie szczelnie części ciała na których wykonujemy zabieg. Dokładniej : 
-smarujemy dokładnie problemowe części ciała
-owijamy te części kilka razy dość szczelnie folią spożywczą przeźroczystą 
- tak owinięci wskakujemy najlepiej pod kocyk aby ogrzać ciało i wzmocnić działanie koncentratu 
 - po określonym czasie rozcinamy folię nożyczkami i ściągamy
- wklepujemy koncentrat jeśli nie wszystko się wchłonęło 

(Uważam, że body wrapping jest świetnym zabiegiem i przede wszystkim skutecznym a w połączeniu z Koncentratem BingoSpa daje naprawdę super efekty)


Kremowanie- Uda,brzuch, biust, ręce-biceps,pośladki
- 1+ dziennie ( minimum raz dziennie) smarowałam koncentratem problematyczne miejsca, wykonując przy tym kilkuminutowy masaż - dla wzmocnienia działania można wspomóc masaż specjalnymi rolkami i innymi urządzeniami do masażu lub np. tak jak w moim przypadku maszyną masującą ( jeśli nie mamy takiej w domu możemy skorzystać z zabiegów na masażerze w siłowni) 


ode mnie: 

Koncentrat ma bardzo fajne opakowanie i łatwo z niego wydobyć dużą ilość kosmetyku za jednym sięgnięciem. Do tego bardzo ładny zapach lekko pomarańczowy. W pierwszej chwili po nałożeniu bałam się, że koncentrat będzie się długo wchłaniał bo lekko sie kleił zaraz po nałożeniu, jednak bardzo sie zdziwiłam gdy już po kilku minutach 1-2 wchłonął się bez problemu a do tego nawet minimalnego klejenia a wręcz przeciwnie bardzo gładka i miękka skóra. a do tego koncentrat sprawia przyjemne uczucie po nałożeniu :) I ma przyjemną konsystencję lekko galaretowatą ale nie "obślizgłą" ani tłustą.

Do tego bardzo mi się spodobało, że nie trzeba nigdzie szukać jak go używać w zabiegach "salonowych" lub w domu a wszystko bardzo prosto napisane jest na etykiecie. 
Przyznaje się, że kiedy zaczęłam go stosować nie miałam zbyt wielkich oczekiwań co do rozstępów bo jednak "starych" rozstępów nie da się całkowicie usunąć kremami. 

Ale kto się interesuje chociaż trochę usunięciem rozstępów wie, ze główny składnik jaki na nie działa to 
 Kolagen - a jest jednym z głównych składników koncentratu więc to dawało mi nadzieję, że może jednak coś zdziała :) I nie przeliczyłam się bo chociaż starych rozstępów nie usunął to bardzo ale to bardzo zmniejszył ich wyczuwalność pod dotykiem, skóra zrobiła się naprawdę gładka a rozstępy płaskie ( Nawet mój M. to zauważył mówiąc mi jednego wieczoru, ze mam jakąś taką ładną i gładką oraz napiętą skórę na udach - a on takich rzeczy nie zauważa na co dzień ) Najbardziej wygładziły mi się rozstępy na udach, boczkach i biuście. A do tego nowe rozstępy które zaczynały powstawać m.in. na brzuchu zniknęły całkowicie. Cellulit najbardziej zniknął na udach oraz pośladkach.

Oraz to czego najbardziej oczekiwałam od koncentratu i body wrappingu czyli pozbycie się cellulitu. No i tak się stało :) mój cellulit zmniejszył się co jest widać gołym okiem - na żywo dużo bardziej, widzę różnicę zwłaszcza na nogach - tam gdzie nie dokładnie dojeżdżałam folią i nie wmasowywałam dokładnie czyli wewnętrzna strona ud w okolicach pachwin tam niestety moja skóra się nie poprawiła aż tak jak na udach w innych miejscach gdzie przykładałam do tego większą uwagę ( ale już to nadrabiam :) ) 

Bałam się również po poprzednich doświadczeniach z innymi kremami/ balsamami, że koncentrat mimo pojemności nie starczy mi na długo smarując tak wielkie powierzchnie ciała - pomyliłam się :) stosuję go praktycznie codziennie i nakładam go dużo gdy robię body wrapping jeszcze więcej a zużyłam przez ponad pięć tygodni ok 3/4 opakowania 


Plusy:
 - Etykieta - bardzo czytelna i zawiera wiele przydatnych informacji
- Opakowanie - duży otwór - łatwe "dozowanie", ładne i eleganckie, profesjonalne ( więc 
         nadaje się również do postawienia w salonie)  dodatkowe zabezpieczenie pod pokrywką,
- Konsystencja - łatwo się rozsmarowuje i jest przyjemna
- Wchłanianie - mimo pierwszego wrażenia - klejenia po chwili szybko się wchłania i skóra jest 
                             sucha i gładka  
- Wydajność - wystarczy już nie wielka ilość do wsmarowania w duże powierzchnie ciała i 
                         starcza na długo 
- Cena - za tak duże opakowanie i skuteczność oraz różnorodność działania naprawdę nie jest
               duża
- Skuteczność - mimo, że nie usunął "starych" rozstępów, znacznie je wygładził a nowo 
          powstające zlikwidował, zmniejszył znacznie cellulit, wygładził skórę, i zapobiega nowym 
             a do tego ujędrnia skórę 
- Profesjonalizm - można spokojnie stosować go w celu profesjonalnych gabinetowych
                           zabiegów body wrappingu 
- Szybkość - nie trzeba w nim spędzać dużo czasu bo już dwa razy w tygodniu po 30 minut 
                       wystarczą aby zobaczyć efekty 
- Pojemność - duże opakowanie które starcza na długo i nie musimy się martwić jeśli jesteśmy 
                  "większe"
-Skład - Posiada w swoim składzie najważniejsze składniki działające w walce z rozstępami i 
              cellulitem

Minusy:
- Przechowywanie - a dokładniej informacja jak przechowywać koncentrat, czyli w jakiej temperaturze itd. ( być może nie ma to znaczenia) ale ja swój chyba źle postawiłam - blisko kaloryfera i w dodatku z dostępem promieni słonecznych i nie znacznie ( naprawdę minimalnie) rozdzieliła się woda w opakowaniu - nie ma to takiego znaczenia bo po zamieszaniu już było okej i trzymam teraz w innym miejscu i już nic podobnego się nie zdarzyło ale podobna informacja na etykiecie na pewno byłaby pomocna :) - na skuteczność działania też nie miało to wpływu 

Poza stosowaniem Koncentratu, jestem na diecie ( a dokładniej po prostu ograniczam szkodliwe jedzenie ) do tego 1h x w tygodniu zumba, 1h x w tygodniu stretching, 1h x w tygodniu Step, ćwiczenia w domu, raz na kilka dni kilka minut na masażerze, peelingi kawowe (naturalne) i kosmetykami z drobinkami, + szorstka gąbka, solarium 3x 7 min,

Ja jestem zachwycona działaniem koncentratu i aż mam ochotę sięgnąć do Was abyście mogły dotknąć i na własne oczy zobaczyć efekty bo na żywo jest naprawdę jeszcze większa różnica. Czeka mnie jeszcze wiele dni z koncentratem oraz body wrappingiem bo moja skóra była bardzo zaniedbana, ale cieszę się, że mam coś skutecznego i super efekty :) z pewnością za jakiś czas znów pokażę Wam kolejne efekty działania po jeszcze dłuższym czasie - sama nie mogę się  już doczekać :)

Ślicznie dziękuję Pani Urszuli i firmie naturica.pl za udostępnienie mi kosmetyku i możliwość przetestowania na sobie i uzyskania takich efektów. pozdrawiam serdecznie 

Efekty :  
(7 tyg. odchudzania w tym 5 tyg. koncentratem BingoSpa )
brzuch -12 cm 
talia -12 cm 
biodra -6 cm 
biust -8 cm 
udo -3cm
ręka(biceps) -3cm
łydka -3cm

jędrniejsza, gładka skóra, zmniejszenie cellulitu, zlikwidowanie nowych rozstępów, wygładzenie starych rozstępów, zmniejszenie obwodu 

Naprawdę polecam i naprawdę warto skorzystać z zabiegów body wrappingu - są naprawdę skuteczna a koncentrat BingoSpa naprawdę dał sobie radę :) jak mi się skończy ten to z pewnością zainwestuję w kolejny bo widząc te efekty chcę jeszcze więcej :)

 przed i po :

Strasznie wstydzę się swojego ciała, i normalnie bym Wam go nie pokazała tak dopóki bym nie schudła całkiem, ale dzięki takim zdjęciom ( na innym blogu u kogoś innego) ja zdecydowałam się i zainteresowałam się body wrappingiem i kosmtykami BingoSpa i dzięki temu teraz mogę oglądać efekty na swojej skórze. Mam więc nadzieję, że również mój post i moje zdjęcia pomogą komuś kto ma podobny problem a inne kosmetyki i zabiegi nie przynoszą efektów. 
Zwróćcie uwagę na to jak skóra i rozstępy ( mimo, że są widoczne) się wygładziły co widać nawet na zdjęciach jak się dokładniej przyjrzymy, a nowe rozstępy które były widoczne np. na brzuchu albo sie znacznie zmniejszyły albo zniknęły całkiem.  

 Uda :
( zdecydowanie zmniejszył się cellulit co widać zwłaszcza po wewnętrznej stronie ud, a także na przodzie ud co na zdjęciu ciężko zobaczyć )
Prawy bok:

( wygładziły mi się rozstępy a te bardziej z tyłu pleców "świeże" praktycznie zrobiły się niemal nie widoczne - trzeba się mocno przyjrzeć aby je zobaczyć )

lewy bok:
( kiedy się przyjrzymy widać że rozstępy stały się duużo bardziej płaskie a te w pobliżu pleców prawie nie widoczne)
brzuch: 
(powyżej pępka robiły mi się małe rozstępy a koncentrat je zniwelował )

 Udo bokiem :
( wydaje mi się że dopiero tu widać że mój brzuch się zmniejszył ciut i podniósł 
a zwłaszcza w tylnej części uda można zobaczyć zmniejszenie cellulitu )
( przepraszam za niedoskonałości w zdjęciach ale wszystkie robiłam sobie sama w lustrze co niestety zmniejsza widoczność efektów - aaa tak bym Wam chciała pokazać jak bardzo na żywo jest różnica )

I na deser moje zdjęcie jak byłam w maksimum mojej wagi zaraz po kupnie tej sukienki ( kiedyś pokazywałam Wam takie zdjęcie aby pokazać Wam sukienkę na moim innym blogu ) jak zobaczyłam to zdjęcie to postanowiłam wskoczyć w tą kieckę i się porównać - sama byłam ciekawa :) - jak zrobiłam zdjęcie i pokazałam wieczorem M. to on do mnie z żartem ale nie pewnie  : " haha ale brzuch wciągnęłaś ..." :D ( mówiłam Wam, ze on nie zauważa zmian na co dzień :/ ) więc pokazuje mu że mój biust nawet w tej sukience już nie jest taki obfity bo wszędzie mi spadło... ale musiałam ją założyć i udowodnić mu na żywo jakie luzy mam w tej sukience i że nie wciągam brzucha haha :) dopiero uwierzył i zauważył, ze coś tam zgubiłam ...  ( do sukienki miałam wcześniej inny stanik więc trochę uwydatnił biust ale mimo to mam znaczne luzy nawet z takim stanikiem ) za jakiś czas znów zrobię zdjęcie w tej sukience ( i mam nadzieje że po jakimś czasie już mi wcale nie bedzie pasować - mimo że ja lubię hihi ) 
sorki za mój brak makijażu ale wpadłam na to żeby zrobić to zdjęcie i byłam kompletnie nie przygotowana
 Najbardziej cieszę się że ta oponka z przodu trochę zniknęła :)
Podsumowując : Naprawdę warto zainwestować w Koncentrat Kolagenowo algowy BingoSpa
 aby zmniejszyć widoczne niedoskonałości i zapobiegać nowym, zwłaszcza jeśli chcemy rozpocząć przygodę z body wrappingiem warto rozpocząć ją z tym kosmetykiem. Ja jestem bardzo zadowolona z efektów i czekam z niecierpliwością na dalsze :) bo jak pisałam nie zamierzam odstawić body wrappingu ani koncentratu :) 

Zapraszam Was na stronę : naturica.pl są tam również inne koncentraty więc każdy znajdzie coś dla siebie, a śledziłam efekty innych i wiem, że inne koncentraty też się spisują :) 


piątek, 19 kwietnia 2013

Exploding box, Kartki,Karteczki,Pudełeczka na babeczkę / I komunia święta, 40 rocznica ślubu




 Pudełeczka w formie exploding box kolorowe wiosenne zrobione na upominek a tu konkretnie na babeczkę












 a takie miniaturki zrobiłam kilka dni temu , w skali 1:12 i 1:24 od 0,5 do ok 2 cm :) z modeliny fimo

W kolorze blue ... Płaszczyk kobaltowy



Jakiś czas temu kupiłam sobie płaszczyk :) jestem z niego strasznie zadowolona
 teraz nawet już jest troszke luźniejszy :) zdjęcie robiłam zaraz po zakupie :) szukałam czegoś w brązach ( ale oczywiście nie było rozmiarów) a zakochałam się w tym fasonie :) nie czuję sie za dobrze w mocnych kolorach ale w tym płaszczyku czuję się wyjątkowo dobrze :)

kupiłam go w "miejskim sklepiku" ale znalazłam również stronę internetową z tymi płaszczykami :
http://eboutique.pl/p201,modny-jesienny-plaszcz-grzybek-kolory-172.html
( nie nie jest to żadna reklama strony - jest na niej nawet nie dostępny ale chciałam Wam jakoś przybliżyć go dokładniej a tylko tu go znalazłam :) )

 co do samego lakieru to jak dla mnie zbyt długo schnie i jest trochę za przeźroczysty - 3 warstwy to takie minimum

Kobaltowy to zdecydowanie będzie modny kolor tego sezonu :) jak i w poprzednim również się pojawiał, mam więc nadzieję, że i za rok będzie kolorem miło widzianym :) Osobiście bardzo lubię ten odcień niebieskiego :)

ja zaopatrzyłam się również w lakier w tym kolorze :) Cieszę się, że od kilku dni już ciepło i w końcu mogę go założyć :) i nie kisić się już w zimowym płaszczu

Muszę Wam jeszcze powiedzieć, ze obawiałam się płaszczyka bo jakoś tak w poprzednim po ciąży nie czułam się zbyt dobrze w "dużym rozmiarze" wciśnięta w płaszczyk ... no ale postanowiłam zaryzykować i w tym roku nie kurtkę a płaszczyk....

A co wy myślicie ?? płaszczyk tylko dla podkreślenia " XS " czy na "XL" też dobrze może wyglądać ???

( Bo ja mimo że się osobiście dobrze w nim czuje to nie jestem przekonana czy nie "powiększa" chociaż z każdym dniem i centymetrem mniej czuję się w nim coraz lepiej :)  )

w kwietniu z M. obchodzimy rocznicę :) 4 dokładnie :) i z tej okazji byliśmy w sobotę na kolacji  - stwierdziłam że to dobra okazja żeby Wam pokazać jak wyglądam obecnie :

moja cera i skóra znacznie się przez ostatnie dni poprawiły , stosuję nowy ( nie nowy ) krem ( już kiedyś go miałam ) i o tym już niebawem , chodzę również na solarium byłam 3x po 7 minut z tego jaka byłam mega blada już trochę lepiej wyglądam hehe na zdjęciu powyżej dopiero byłam raz, jak widzicie podcięłam również włosy ok 10 cm i czuję się z nimi teraz o wiele lepiej bo nie mam tej cieniutkiej końcówki :) podetnę jeszcze trochę jak troszkę odrosną :) może uda mi się je zagęścić :)

nadal chodzę na 3 godziny ćwiczeń  w tygodniu step stretching i zumba :) do tego zumba w domu z komputerem i po niedzieli rower i rolki :) oby pogoda się utrzymała waga na razie stoi w miejscu ale to przez to, że odpuściłam rygor w diecie :) za co też zamierzam się zabrać i ponownie zacząć rygor :) cieszę sie z tego że waga mi się utrzymuje i nie rośnie bo najbardziej się tego bałam :) ale jeszcze mam co zrzucać i nad czym pracować zresztą jak widać na zdjęciu ;p mojej oponki niestety nie da się ukryć :p a już niebawem podsumowanie testu body wrappingu z kosmetykami BingoSpa  będą zdjęcia :) sama już się nie mogę doczekać porównania na zdjęciach bo zawsze to inaczej niż się siebie codziennie ogląda

czwartek, 18 kwietnia 2013

Nad WIELKĄ wodą :)

Od kilku dni u nas piękne słoneczko ja się nadal z niczym nie wyrabiam ( nic nowego ;p) ale na spacer z synkiem zabrałam ze sobą Klementynę :) jest tak ślicznie ubrana że mogłabym robić jej zdjęcia w nieskończoność i szybko jej nie przebiorę :D:)


 tak w tle to prawdziwy wodospad ;p :

woda oczywiście żadna wielka hehe jeziorko miejskie ( chociaż nie takie małe) - nasze okolice są znane z ilości i wielkości jezior :) i mały strumyczek  poza tym że śliczne słonko świeciło to wiał okropny wiatr dziś już całkiem wieje a słonka prawie brak ...

kilka dni temu zrobiłam też na zamówienia miniaturki z modeliny : w skali 1 :12 i w skali 1:24

wtorek, 16 kwietnia 2013

Oczka dla Pullip - Chipy Ręcznie robione (hand-made ooak), Ubranka, prezenty i Piękne Damy :)...



Na początek pochwalę Wam się jakie cudeńka moje dziewczyny dostały od Urshuli - ślicznie dziękujemy :) wszytsko jest naprawdę wspaniałe i dopracowane :):*:*:* ściskamy i pozdrawiamy i dziękujemy :)

a tak Tamara prezentuje pierwszy komplecik :)





buziaki z podziękowaniami :*
a tak Klementyna prezentuje cudne rajstopki ( reszta w kolejnych sesjach - bo jest co pokazywać, jak widać po pierwszym zdjęciu :) ) bluzeczka z pod rąk MiukiChan   nadal się zachwycam wspaniale wykonanymi ubrankami :) i dziś nie mogłam się napatrzeć na cudnie ubraną Klementynę :)





A tak prezentują się na modelkach chipy które robiłam jakiś czas temu
Piękna brunetka - :Looven ( zdjęcia autorstwa właścicielek lalek :)
brązowe chipy na szkiełkach które sama szlifowałam - jedne z pierwszych chipów więc trochę im do ideału takiego jak chciałam uzyskać brak :) ładnie się prezentują ale z kolejnymi nauczyłam się już jak robić chipy lepiej :)



I piękna Panna Urshuli :) tu chipy już na dedykowanych szkiełkach i wyszły mi już prawie tak idealnie jak bym chciała :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...