Obserwatorzy

środa, 15 maja 2013

Pożegnanie Florki ....

Niestety jak już wiecie, musiałam zdecydować się na sprzedaż florki, mam nadzieję, że nigdy nie będę zmuszona sprzedać moich pozostałych panienek :)

Do florki faktycznie miałam najmniejszy sentyment ale mimo to kiedy robiłam zdjecia zrobiło mi się strasznie przykro ... to dziwne uczucie, że już jej tu nie będzie, że nie będę jej juz mogła robić zdjęc ... itd...

no ale jest plus ... mianowicie Florka jedzie do mojej koleżanki - wprawdzie daleko
ale będę na bieżąco, i cieszę się, że to do niej trafi :) Nie jest łatwo ale wiem, że to była najlepsza decyzja ...

a teraz bez zbędnych słów...


















Jestem ostatnio mega zalatana , głównie studia, poza tym ciągle jest coś do zrobienia na wczoraj, ale ładna pogoda się zapowiada więc zabiorę dziewczyny w plener jak tylko znajdę chwilkę  :)  teraz mam zjazdy co tydzień ale jak to wariactwo się uspokoi to obiecuję, że będę tu częściej z lalkami :)

Pochwalę Wam się jeszcze, że schudłam 8 kg :) ale jeszcze dużo przede-mną, Jedzie do mnie wspaniałą sukienka na komunię na którą wybieramy się w następny weekend i muszę jeszcze trochę zjechać żeby ładniej leżała w biuście :) tak więc motywacja jest :)

7 komentarzy:

  1. Będzie tu jej brakowało, ale na pewno znalazłaś jej równie wspaniały dom ^^ więc: papa Florka <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje :-) osiem kilo to tyle co ja chcę jeszcze zrzucić ;-)
    Szkoda że musiałaś sprzedać maleństwo.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. papa,maluchu i...do zobaczenia :)

    gratuluję! 8kg to bombowy rezultat! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to 8kg?! Jak to zrobiłaś?! :(
    Też chcę chociaż 5! *__*
    +genialne te laleczki ;>
    Pozdrawiam, Izz :*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymaj się ciepło Malutka!
    a 8kg zrzucone to świetna motywacja do fajnych ciuchowych zakupów, tak w nagrodę za wytrwałość:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...