Obserwatorzy

środa, 25 grudnia 2013

Świątecznie - trochę naszej prywaty :)

Na początku chciałabym Wam życzyć, spełnienia wszystkich marzeń i dużo uśmiechu :)

U nas w tym roku Święta trochę smutne bo Marcin daleko, ale szybko lecą więc szybko zleci i się zobaczymy :) Wigilia w tym roku minęła mi jakoś tak spokojnie :) na całe szczęście.

Sobie życzę też spełnienia marzeń :) i więcej czasu albo lepszej organizacji tego czasu :) bo w tym roku przeszłam samą siebie i prawie z niczym się nie wyrobiłam ... ani jednej kartki świątecznej, prawie żadnych ozdób świątecznych... ale nie zmarnowałam tego czasu, bo ostatnio bardzo dużo czasu spędzamy z Kubusiem, razem :) No i pobiłam rekord pieczenia pierniczków :) ale o tym w kolejnym poście, będzie też lalkowo bo już za moimi pannami też się stęskniłam :)

aaa... no i życzcie mi wytrwałości, abym po nowym roku trzymała się swojego jadłospisu i regularnie ćwiczyła :) trzeba będzie zrzucić to co wróciło przez okres około-świąteczny:) no i jeszcze to co w planach do zrzucenia już od dawna :)
( blogger naprawdę "zjadł" jakość ... a myślałam, że niektórzy przesadzają kiedy o tym piszą..)

Kuba w tym roku przepięknie mówił wierszyk na jasełkach, no tak się ślicznie starał i tak mu świetnie wyszło, że pękam z dumy, niestety filmy przy kopiowaniu przerobiły się na jpg-i ... bez komentarza to pozostawię bo już wylałam nad tym rzekę łez... ale może po świętach ubłagam któregoś z rodziców o kopię filmu z jasełek :) Bo ( komicznie swoją drogą musi to wyglądać z boku) w tych czasach prawie każdy rodzic na przedstawieniu siedzi/stoi i z przejęciem uwiecznia swoją pociechę :D:)  Dla mnie to dobrze bo ja nie ruszam się bez aparatu potwierdza to stwierdzenie Marcina : "Masz jakieś zdjęcia z jasełek, bo chce zobaczyć.. (bo błyskotliwej sekundzie namysłu)... kogo ja się zresztą pytam ... ty byś nie miała.." haha :D:) no tak to cała ja  i mam to gdzieś:) gdziekolwiek idę mam aparat jeden, dwa, trzy a nawet czasem cztery wliczając komórkę, do tego obiektywy, soczewki itd.
Jednym w jednym ręku nagrywam, drugim w drugim ręku robię zdjęcia, a od kiedy kradnę tacie jego aparat to jeszcze nim nagrywając jednocześnie robię zdjęcia :D:) i dzięki temu mam już ponad 200 gb zdjęć i filmików i ponad 52 tysiące plików :) a kiedy uginałam się pod : " czy ty musisz ciągle latać z aparatem" i wtedy starałam się "dopasować" i zdjęć nie robić, to potem żałowałam, że nie mam fajnej pamiątki ;( ... a po nowym roku planuję założyć piękne albumy i wydrukować zdjęcia :) bo zdjęcia do druku na bieżąco kopiuje do specjalnego folderu i nawet nie wiedzie z jaką frajdą je oglądam, dziś a raczej wczoraj tak miło spędziłam wieczór z Asią i było cudnie tak powspominać :) ... ale wracając do świąt :




 ( tu wyszliśmy okropnie :D ale to jedyne zdjęcie jakie mamy z wigilii w przedszkolu )
 Kuba jeszcze przed fryzjerem :)




 tradycyjnie, choinka u moich rodziców ...
 i nowe ozdoby taty :) urocze pawiki :)






 ( brawo dla fotografa, mojej siostry, która nagminnie wpycha palec przed lampę aparatu ...:D:) )



A tak u dziadka ogląda się bajki :)



 Mikołaj się postarał w tym roku :)




 Kuba i Michaś ślicznie podzielili się opłatkiem :)


 Pierwsze święta małej Niny :) siostrzenicy Marcina :)



 Nina z "braciszkami" :)
 A tu my :) wymęczone i padnięte ... ale już dawno tak miło i spokojnie nie spędziłyśmy wieczoru :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...