Obserwatorzy

niedziela, 6 lipca 2014

Mała refleksja :) czyli co nieco o odchudzaniu ... - o tym jak odchudzać się z głową :)

Małymi kroczkami wracam do odchudzania, a dziś wzięło mnie na drobne refleksje....

tak wyglądał początek mojego poprzedniego odchudzania


Ci którzy na bieżąco śledzą moje blogi albo fb, pamiętają moje zmagania z odchudzaniem.
Dokładnie rok i cztery miesiące temu, postanowiłam zmienić swoje życie i się odchudzać.
Zmieniłam styl życia, jedzenie, ćwiczenia.

w trakcie odchudzania:


Od Marca w ciągu jakiegoś pół roku, schudłam w dość dużym tempie łącznie 16 kg i zgubiłam kilkanaście cm w kazdym miejscu :)

takie były efekty odchudzania:





Przez kolejne pół roku trochę sobie odpuściłam, niestety spowodowało to tempo życia, masa spraw na głowie i brak czasu. ZDECYDOWANIE WARTO ZACZĄĆ SWOJE ODCHUDZANIE WTEDY KIEDY MAMY CHOCIAŻ TROCHĘ WOLNEGO CZASU!! Wtedy jest prostsze aby dopilnować diety i regularnie ćwiczyć.

No i przez ostatni czas przewijało sie po mojej kuchni mnóstwo śmieciowego fast-foodowego jedzenia. Na szczęście odpowiednio wyważona dieta i wczesniejsze ćwiczenia dały taki efekt, że nie miałam i nie mam natychmiastowego i szybkiego efektu jojo. Co niestety jest zmorą szybkich i efektownych diet, niestety na krótko. tak więc naprawde nie warto marnować czasu na głodówki i diety cud, bo to przyniesie efekt na chwilę i daje -100 do naszej późniejszej motywacji. Lepiej wszystko porządnie zaplanować i iść małymi kroczkami według swojego planu i dojść do wymarzonego celu na dłużej.

Stopniowe i dobrze zaplanowane odchudzanie zagwarantuje nam BRAK efektu jojo :)
 i nawet jeśli wrócimy do poprzednich nawyków, waga nie skoczy nam gwałtownie do góry tylko będzie to powolny efekt, nad którym można szybko i łatwo zapanować. 

Przez ten czas przybyło mi jakieś 6 kg. Tak więc nadal jestem na etapie, że od wagi wyjściowej dzieli mnie już ok 10 kg :)W piątek się bronię i postanowiłam że znów wrócę do zdrowego trybu życia, nie z jakimś mocnym nastawieniem na odchudzanie ale na zmianę stylu życia, a przy okazji zjechanie jeszcze z wagi :)

Postanowiłam podsumować moje obserwacje i doświadczenie z tego okresu odchudzania i podzielić się nimi tu, może komus się kiedyś przydadzą :)

Nastawienie
czasem potrzeba kilku dni tygodni a nawet miesięcy aby przygotować się do odchudzania psychicznie, ja tak miałam, najpierw przeglądałam strony, myślałam, planowałam, nastawiałam się a dopiero potem się za to zabrałam jak już mialam wystarczająco siły aby wytrwać

Na początek kartka i ołówek - dobry plan
warto poczytać, przejrzeć diety itp., wartości produktów itd. wybrać to co lubimy, poczytać jak to łączyć i z czym co przygotowywać i na jakie sposoby aby było jak najbardziej fit. potem można ułożyć sobie plan na kilka dni, zaplanować dokładnie co będziemy jeść i kiedy, no i zrobić zakupy bez rzeczy które w diecie wykluczamy. 
poprzeglądać formy ćwiczeń i zaplanować co i kiedy będziemy robić w tygodniu, wtedy łatwiej się tego trzymać
poszukać sobie motywacji w internecie, w zależności od tego co nas motywuje, zdjęcia, filmiki, cytaty...

Oczyszczanie
Przed odchudzaniem warto jest oczyścić organizm z toksyn, piciem dużych ilości wody, herbatkami, lub też dietą.

Dieta
tu powiem Wam jaki jest mój złoty środek.
Na początek kilka dni diety wysokobiałkowej na rozruszanie ciała, potem mniejsze posiłki, częste posiłki, produkty jak najmniej tłuste, białe ( ryż, makaron, chleb ) zastąpione ciemnymi, razowymi, produkty zawierające jak najmniej węglowodanów, picie - zamiana napojów na soki i wodę( w moim przypadku głównie gazowaną), zastępuje różne składniki i produkty tymi mniej kalorycznymi i tłustymi. smażone tylko na oliwie lub bez(warto zainwestować w dobrą patelnię, to naprawde pomaga) dużo gotowanego i na parze, ograniczenie lub wykluczenie słodyczy( u mnie ograniczenie w duuużym stopniu) A jak już mamy napadającą ochotę na coś niesamowicie smacznego a niedopuszczalnego na diecie to po prostu jem to ale dużo mniej i potem kolejne posiłki jem dużo mniej kaloryczne niż normalnie, do tego dużo warzyw i owoce. ot cała filozofia,

Najważniejsza jest jakakolwiek zmiana, jeśli nie pilnujemy tego co jemy to czegokolwiek nie zmienimy, zobaczymy efekty, obojętnie czy będa to drastyczne zmiany czy zmainy małymi kroczkami, na początek możemy po prostu jeść to co zazwyczaj a dużo mniej, tak łatwoej przestawić się do późniejszych zmian.

Lekarz
Od kiedy się zaczęłam odchudzać cały czas byłam pod kontrolą lekarza rodzinnego. To bardzo ważne aby przed odchudzaniem i w trakcie i po zrobić sobie podstawowe chociaż, badania. Nie ma z tym większego problemu, wystarczy iść i powiedzieć, że zaczyna się dietę itd....

Ćwiczenia
bez ćwiczeń nie ma odchudzania, bo mięśnie od samej diety się nie zrobią a ciało po odchudzaniu i tak będzie "flakowte" do tego ćwiczenia pozwalają utrzymać dobrą kondycję i bardzo przyśpieszają odchudzanie, tu nie do końca ważne jest jakie, ważny jest sam ruch - jakikolwiek, 
w moim przypadku to razem lub naprzemiennie, rolki, hula hop, sztuki walki, zumba, ćwiczenia z xboxem i youtube, 6w, rower, taniec, skakanka, twister, ciężarki i kółko do ćwiczenia ramion, 

Suplementy
Moim zdaniem warto się nimi wspomagać, dokładniej - herbatki odchudzające lub zielona itp. tabletki z chromem i błonnikiem itp. dzięki temu odchudzanie jest naprawdę prostsze

Kosmetyki
Warto inwestować w zabiegi - nawet te domowe, i dbać o nasze ciało w trakcie odchudzania, bo możemy tak tylko sobie pomóc, w walce np. z cellulitem, rozstępami czy po prostu ogólnym wyglądem naszego ciała
u mnie świetnie sprawdził się body wrapping, wszelkiego rodzaju peelingi no i kremy :) o wszystkim mogliście czytać w moich recenzjach a niebawem kolejne ...

Wymiary


chodzi tu o to aby się nie tylko ważyć ale i mierzyć, bo waga często stoi w miejscu a nawet rośnie a my chudniemy, zależy to od przybywania masy mięśniowej. Warto też zapisywac swoje mierzenie i ważenie aby móc je kontrolować. 

Poza tym nie ważne jak wyglądamy, nikt nie jest idealny, ważne żeby kochać siebie, obojętnie czy mamy kilka kg mniej czy więcej, ja w dni które kocham siebie od razu lepiej wyglądam i się czuje :) w dni kiedy siebie nie lubię, wyglądam tragicznie i beznadziejnie się czuje ;p 

Dużo uśmiechu
w te trudne dni odchudzania warto się czasem uśmiechać nawet samemu do siebie tak po prostu, trochę oszukując nasz mózg i mówiąc mu, że jesteśmy szczęśliwi


No i bardzo ważne 

BEZ WIARY W TO, ŻE SCHUDNIEMY - NIE SCHUDNIEMY !!!

Mimo, że ja ostatnio można powiedzieć trochę "poległam" w swoim odchudzaniu to znów się za nie zabieram, a z efektów poprzedniego odchudzania nadal jestem zadowolona :) 


A tak wyglądam obecnie, po schudnięciu, przytyciu i schudnięciu, przed kolejnym odchudzaniem ...
W końcu akceptuję siebie, i jest mi ze sobą okej, ale wiem, ze może być mi lepiej, więc dlatego nadal dążę do kolejnych efektów :)



14 komentarzy:

  1. Super efekt odchudzania. Może napisałabyś jakie posiłki robiłaś na śniadanie. Śniadanie to moja zmora. Ja zaczełam Ćwiczyć Bell i trochę diety ale na to wygląda że musze bardziej zwrócić uwagę na prawidłową diete. 16 kg to bardzo dużo. Jaki rozmiar ubrań nosiłaś przed dietą i jaki teraz? Pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... co do rozmiaru to ciężko mi odpowiedzieć bo nie zwracam jakoś na to uwagi, patrzę na oko i mierzę :) ale jakoś nawet 2-3 xl a teraz nawet m -l :) zależy co i jaka rozmiarówka sukienki tak przeważnie 40- 42 ale mam duży biust i w mniejsze to głównie przez niego się nie mieszczę, a co do śniadań, to jajecznica na różne sposoby, omlet/naleśnik na różne sposoby np. z pomidorami, z grzybami, z serkiem homo, z szynką, makaron, albo szpinak z jakiem, jajko sadzone, wszelkie serki i jogurty, płatki musli, tosty pełnoziarniste, kanapka pełnoziarnista, albo sama wędlina, ser, serek, jajko bez chleba, jajo na twardo, placuszki z jajek,

      Usuń
  2. Acha i powodzenia na obronie będę trzymać kciuki :) Licencjat czy mgr? A jaki profil?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Licencjat, edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych

      Usuń
  3. trzymam kciuki i za Cieebie i za mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz! i pięknie ci z czerwonymi ustami!!!ta szminka jest MEGA!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje :) Ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyglądasz! Gratuluję wytrwałości! Wiem jak jest ciężko. Twoje efekty są powalające. Mi samej z siebie ciężko zadecydować o diecie. Dlatego musiałam zapisać się na płatny fitness i przy okazji prowadzenie diety. Dieta była białkowa. Schudłam do 61 kg. Teraz musiałam przestać, bo jestem w ciąży :D Za jakieś 8 miesięcy znowu będzie trzeba zacząć pozbywać się nadmiarów tłuszczyku :) . Może tym razem pójdę Twoim śladem i sama ustalę sobie dietę? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wytrwałości! podziwiam! naprawdę szacun!!! najgorsze dla mnie jest czekanie na efekty i wytrwanie w tym postanowieniu dlatego podziwiam że Ci się udaje :) trzymam kciuki za Ciebie

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...