Obserwatorzy

czwartek, 7 sierpnia 2014

Termoaktywna Maska do ciała Apis - antycellulitowa - bodywrapping

Witajcie, dzisiaj mam dla Was długo wyczekiwaną recenzje Termoaktywnej Maski do ciała firmy Apis

Jest to maska z błotem z morza martwego :)



Jak wiecie, uwielbiam zabiegi body wrappingu, uważam, że to jedna z najskuteczniejszych domowych metod, walki z cellulitem. Ostatnio postanowiłam wypróbować coś innego, niż koncentraty do domowych zabiegów body wrappingu i postawiłam na termoaktywną maskę Apis, skusiło mnie zwłaszcza to, że zawiera błoto z morza martwego. I nie żałuje :). Maska ma super działanie i warto w nią zainwestować, tym bardziej, że cena jest naprawdę dobra. A podczas zabiegu dostarcza nam całkiem przyjemnych odczuć, w przeciwieństwie do niektórych bardzo mocno piekących kosmetyków,


Od producenta:

Termoaktywna maska do ciała z czarnym błotem z Morza Martwego - ANTYCELLULIT Apis

Uda i pośladki to jedne z najbardziej problematycznych stref ciała niemal każdej kobiety. Pojawiający się na nich cellulit, objawiający się w postaci widocznej skórki pomarańczowej często jest powodem niezadowolenia ze swojego wyglądu i zmniejsza poczucie atrakcyjności. Teraz bardzo łatwo można przeciwdziałać jego objawom stosując termoaktywną maskę do ciała. Preparat w swoim składzie posiada czarne błoto wydobywane z Morza Martwego, które posiada doskonałe właściwości antycellulitowe i wyszczuplające.
 Zawiera liczne mikro i makroelementy w postaci żelaza, bromu, fluoru, magnezu, potasu, jodu, wapnia, glinu, manganu i sodu. Dzięki czemu wpływa niezwykle korzystnie na stan i kondycję naszej skóry. W składzie maski znajduje się również l-karnityna, która znana jest ze swych właściwości antycellulitowych, a także wyszczuplających. Odpowiada za transport cząsteczek tłuszczu, które są zamieniane w energie, dzięki czemu ich gromadzenie się jest systematycznie usuwane z problematycznych sfer. Podobnie działa kawa Arabica, którą również znajdziemy w masce. Znajdująca się w niej kofeina również wykazuje działanie antycellulitowe, spalając nadmiar tkanki tłuszczowej i jest obecna w wielu zabiegach przeciwdziałających skórce pomarańczowej. Maskę wzbogacono też o ekstrakt z alg Laminaria Digitata oraz z zielonej herbaty.

Właściwości rozgrzewające maski uzyskano dzięki dodaniu do niej imbiru. Powoduje to, że nagromadzone korzystne składniki lepiej i szybciej wnikną w głąb skóry, a ich aktywne działanie będzie lepiej widoczne w uzyskiwanych efektach, podczas przeprowadzanych zabiegów. Oprócz widocznej redukcji cellulitu, uzyskamy wzrost elastyczności skóry. Stanie się ona jędrna i znacząco nawilżona. Maska wzmocni strukturę skóry i sprawi, że będzie ona napięta. Działanie maski można wzmocnić stosując serum z minerałami z Morza Martwego z czerwoną herbatą Pu-Erh dostępną w naszej ofercie. To zagwarantuje nam uzyskanie wyjątkowych efektów, które zadowolą każdą kobietę. Już teraz maskę można zamówić, po przystępnej cenie korzystając z naszej strony internetowej.

Wskazania: dla skóry objętej cellulitem i nadmiarem tkanki tłuszczowej

* Nie wskazane dla skóry wrażliwej, z tendencją do pękających naczynek i żylaków



Ode mnie:

Maskę stosowałam kilka razy w tygodniu, czasami nawet codziennie jeśli miałam na to czas, kiedy miałam mało czasu, nakładałam ją po prostu i zostawiałam na ok 40 minut po czym spłukiwałam. Kiedy miałam więcej czasu, maskę nakładałam na ciało a potem owijałam się folią i tak leżałam sobie 40 minut. Nie odczuwałam bardzo mocnego pieczenia nie do wytrzymania, raczej takie przyjemne pieczenie i uczucie ciepła, oraz delikatne zaczerwienienie skóry po zabiegu. Co ustępowało w niedługim czasie. Zapach maski jest bardzo delikatny i przyjemny. Opakowanie jest bardzo duże i wydajne, zwłaszcza za tą cenę jest naprawdę sporo kosmetyku. Konsystencję ma takiego lekkiego mleczka,  łatwo się rozsmarowuje i dobrze wchłania. Maska rzeczywiście bardzo dobrze działa, napina skórę i widocznie zmniejsza cellulit oraz wygładza skórę. Jest to dla mnie świetna alternatywa dla koncentratów do body wrappingu, które uwielbiam. Z pewnością będę ją stosować na przemian właśnie raz zabieg z koncentratem raz z maską. (jednego dnia to jednego to) Z całą odpowiedzialnością mogę Wam tą maskę  polecić, zwłaszcza jesli dopiero rozpoczynacie przygodę z body wrappingiem, tym bardziej, że jeśli sam body wrapping nie przypadnie Wam do gustu to możecie po prostu tą maskę wsmarowywać w skórę. 



plusy:
cena
konsystencja
zapach
wydajność
działanie: ujędrnianie, pozbywanie się cellulitu, napinanie skóry, wygładzanie
nie testowane na zwierzętach
opakowanie
możliwość stosowania bez folii
skład: m.in błoto z morza martwego

minusy:
 zdecydowanie, kompletnie brak


Maska zdecydowanie pomaga nam się pozbyć cellulitu i go widocznie zmniejszyć, moja walka z cellulitem nadal trwa ale się nie poddaje, a zabiegi body wrappingu naprawdę lubię i zdecydowanie polecam :) 

Zainteresowanych maską odsyłam tutaj: http://naturica.pl/termoaktywna-maska-bloto 
tu również więcej się o niej dowiecie, oraz mozecie poczytać opinie innych o tej masce. 



 Moją opinię na temat maski znajdziecie również na Youtube:

Zapraszam serdecznie do oglądania na Youtube i do subskrybowania mojego kanału, co jakiś czas będą tam się pojawiały jakieś nowinki kosmetyczne, ale również inne, mam nadzieję, ciekawe rzeczy :)



1 komentarz:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...