Obserwatorzy

piątek, 3 października 2014

Custom little dal x2 :) re-make up

Witajcie, dzisiaj całkowicie lalkowo,

Nie dawno ozuszka wysłała na custom swoje lalki, ale nie przypadł jej do gustu, postanowiłam spróbować swoich sił. Od razu na wstępie informuję, że ja nie uważam się za profesjonalistkę, nie mam duzego doświadczenia i wiem, że przede-mną dużo pracy a zdaje sobie sprawę jaką wielką sztuką jest profesjonalne malowanie lalek, zwłaszcza tak małych. Niestety nie doszłam jeszcze do takiej wprawy do jakiej bym chciała i w pełni nie panuję jeszcze nad efektem końcowym, żeby był idealnie taki jaki mam w głowie, ale coś tam działam...

Nie będę tu się wywodzić na temat poprzednich makijaży, technicznie nie było tragedii ale jest kilka rzeczy do których można się przyczepić... ale z pewnością i do moich będzie można się do czegoś przyczepić więc ocenę zostawiam już tym którzy się znają.

Jedyne co mi sie nie podobało to pozostałości po poprzednim customie, takie jak, zgubiona śrubka, oczka oryginalne ( ktore trzymają się dobrze na śrubce) przyklejone na klej u obu lal, i cała masa kleju pod rzęsami.

Małe czekają jeszcze na wigi i na rzęsy, było kilka poprawek a ostateczna wersja jest taka :

Tak wyglądały maluchy po przyjeździe do mnie :

A tak wyglądają już po customie u mnie, zalecenie ogólne było takie, żeby były delikatniejsze.



tu niestety widać pozostałości kleju po rzęsach, moim zdaniem nie powinien wylewać się na górną powiekę,

I druga buźka, w tej zdecydowanie mniej podobają mi się ...


dolne rzęsy niż w poprzedniej (ale to tylko moje zdanie)

Zalecenie od Ozuszki było takie żeby makijaże, były delikatniejsze, jeden słodki drugi trochę zadziorny, ostatecznie, bez zagiętych brwi.

W trakcie pracy, pierwsze konsultacje :

Tak wyglądały buźki po pierwszej próbie złośnica jeszcze z zagiętymi brwiami, ale Ozuszka zdecydowała żeby złośnica była delikatniejsza, i żeby obie miały delikatniejsze usteczka.


 I druga buźka złośnicy poprawiona i już prawie skończona, w różnym oświetleniu:










 A tak się prezentują maluchy juz gotowe (sorki za zdjęcia, ale lustrzanka mi się rozładowała ;( )









I jak Wam się podoba? Widać, że to złośnica i słodziak ? udało się sprawić żeby były delikatne?

Już nie mogę doczekać się jak będa wyglądały w wigach :)




14 komentarzy:

  1. Teraz wyglądają znacznie lepiej :)) Delikatniej,subtelniej...złośnicę sama chciała bym mieć ;()

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeurocze makijaże! Lalki wyglądają ślicznie, tak subtelnie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Paula za wspaniale wykonane makijaże. Dziewczyny na żywo prezentują się jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Właśnie o taki efekt mi chodziło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmiana makijażu na duży plus. Ślicznie Ci wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podobają po Pani re-paincie. Śliczne:) przez duże " Ś" :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...