Obserwatorzy

piątek, 3 października 2014

Przedłużanie rzęs metodą 1:1 - rzęsy jedwabne - zdjęcia przed i po + filmik

Witajcie, dzisiaj przychodzę zdać Wam relację z przedłużania rzęs,

dzisiaj minęło już trochę czasu od kiedy założyłam rzęsy więc dodam Wam na początku, że rzęsy wypadają mi tak jak powinny czyli naturalna + sztuczna. I wypadło mi ich (znalezionych) ok 4 do tej pory więc jest naprawde dobrze :)

Rzęsy mnie nie uwierają, na początku czasem mnie gdzieś tam gilgotały na powiece ale teraz już wcale ich nie czuje, niestety śpię na twarzy ... i nie mogę sie tego odzwyczaić, i przez to na jednym oku na tym na którym bardziej śpię rano mam dość mocno zmierzwione rzęsy ... ale wszytsko idzie opanować szczoteczką.

Zapraszam Was na moją relację na Youtube (proponuje przejsć do youtube, tam lepiej się ogląda) :


 Na wstępnie zanim pokażę Wam efekty na zdjęciach, krótko o samym zabiegu:



Zabieg wykonuje się na oczyszczonych rzęsach, przykleja się jedną sztuczną rzęsę do jednej naturalnej ( tylko do dojrzałych rzęs - nie przykleja się do rzęs w fazie wzrostu, żeby ich nie osłabiac)
Efekt jaki uzyskamy w dużej mierze zalezy od naszych naturalnych rzęs, ja mam dość gęste i długie swoje rzęsy więc mogłam trochę zaszaleć :)
 Jest kilka rodzai sztucznych rzęs, ja wybrałam rzęsy jedwabne, gdyż moim zdaniem są one najlepszym rozwiązaniem do moich rzęs.
Rzęsy zakłada się różnej długości, można też  wybrać ich grubość i podkręcenie.
 Jeśli ktoś nosi okulary to również może zrobić sobie rzęsy tylko wtedy dostosowuje się je do okularów, tak żeby nie przeszkadzały.
Rzęsy zakłada się na przemian raz na jednym raz na drugim oku tak aby klej zdążył przeschnąć i nie był naruszany.
Dolne rzęsy zabezpiecza się specjalną taśmą lub płatkami, ( u mnie niestety był z tym problem, bo moje oczy strasznie łzawią jak tylko coś się do nich zbliża... )
Zabieg trwa około 2-3 godzin, w zależności od tego jak dużo mamy rzęs.
Warto też zrobić przed zabiegiem ok 1 dnia przed hennę rzęs aby nasze rzęsy były bardziej ciemne i pełne. Oraz hennę brwi aby wyrównać trochę twarz a żeby rzęsy nie były jedynym mocnym punktem na twarzy bo nie będzie to wyglądać naturalnie.

Cykl wypadania rzęs naturalnych - długość ich życia - to ok 3-6 tygodni. w tym czasie wypadają nam wszystkie rzęsy i rosną nowe.
Rzęsy sztuczne można wcześniej usunąć specjalnym płynem, uzupełnia się je w zależności od tego jak nam wypadają, ja umówiłam się wstępnie za 4 tygodnie. - myślę że to taki optymalny okres na uzupełnienie.

Po zabiegu należy unikać wody przez ok 24-48 h. tak żeby klej zdążył dobrze wyschnąć
potem oczywiście im mniej wody i im mniej będziemy ruszać rzęsy tym ich wytrzymałość będzie dłuższa, ale słyszałam, że dziewczyny chodzą, na basen, saunę, i nic im sie z rzęsami nie dzieje.

Po zabiegu nie czułam praktycznie rzęs, bałam się że będzie mi dziwnie czy coś w tym stylu, ale nie czułam się poprostu jakbym miała pomalowane rzęsy tuszem, trochę mocniej niż zwykle, za to efekt był woow, musiałam się przez kilka dni przyzwyczaić ale teraz nie wyobrażam sobie że mogłabym mieć krótsze rzęsy :)

Zdecydowanie polecam Wam spróbować taki zabieg na sobie, jeśli Wam się nie spodoba, będzie to jednorazowe doświadczenie, jeśli Wam podpasuje ( a w większości przypadków raczej tak będzie) to będziecie miały długo piękne rzęsy )

a na koniec jeszcze kilka mitów:

Jak się ma rzęsy nie trzeba się wcale malować - nie do końca prawda, bo nie trzeba malować rzęs górnych ale są one tak wyraziste, że jeśli nie pomalujemy chociaż dolnych rzęs ( a jeśli mamy niedoskonałości na twarzy i ich nie zakryjemy ) to nie będziemy wyglądać ładnie i naturalnie ale sztucznie i coś będzie na naszej twarzy nie tak ;)

Cena równa się jakość - zdecydowanie nie, widziałam rzęsy robione za większą kasę, a wcale nie były robione lepiej... warto przyjrzeć się poprzednim wykonaniom stylistki, i najlepiej jeśli mamy okazję na żywo np. na jakiejś koleżance ;)

Po zdjęciu zostaniemy bez rzęs - nie! bo kiedy wypadają nam nasze rzęsy to czy mamy rzesy sztuczne czy nie to w trakcie rosną nam nowe i uzupełnia się rzęsy przyklejając do nowych rzęs, nowe sztuczne, a jesli chcemy sciągnąć wszystkie to usuwa się sztuczne specjalnym płynem, który nie wpływa na nasze rzęsy, tak więc po zabiegu na pewno będziecie nadal miały swoje rzęsy w takim lub prawie identycznym stanie jak przed zabiegiem :)

 a teraz to na co wszyscy czekają czyli zdjęcia przed i po ( a już  w kolejnym poście co nie co o hennie brwi i rzęs )

Moje rzęsy przed ( są dość ładne moim zdaniem - to zasługa odżywki o której może napiszę Wam niebawem coś więcej ) tu nie pomalowane:


Po zabiegu przedłużania:








11 komentarzy:

  1. przepiękne masz swoje naturalne,a te doczepiane to już dopiero "firaneczki"!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...